Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 czerwca 2014

Pasta z młodej marchwi

pasta z młodej marchwi z tahini

podobna pasta już była. ta ma mniej składników a smakuje wyśmienicie. może to zasługa młodej marchewki? kolorowy posiłek na śniadanie, podwieczorek lub kolację. sprawdzi się też jako dodatek do makaronu, wystarczy ją nieco rozrzedzić.

składniki
  • 2-3 spore marchwie, najlepiej młode
  • 1 duży ząbek czosnku ... też młodego
  • 2-3 kawałki pomidorów suszonych z oleju
  • 1 łyżka pasty sezamowej (tahini)
  • 1-2 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • 1-2 łyżki oliwy lub oleju z pomidorów
  • przyprawy: sól (u mnie różowa himalajska), chili w płatkach, kolendra, gałka muszkatołowa, kurkuma
  • świeża natka 
przygotowanie
marchew obrać i ugotować na parze. wywar użyć do zupy. wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmielić na gładką pastę. schłodzić. podawać z pieczywem z dodatkiem ulubionej zieleniny. można też dodatkowo posypać uprażonymi ziarnami sezamu lub pestek. bardzo smaczne będzie podane z makaronem na gorąco lub do dosmaczenia i zagęszczenia sosów i potraw. ja dziś dodałam do podgrzewanej młodej kapusty. 
Lato w pełni!Wymagająca dietaDania na zimno - czyli co jeść w upalne dni



wtorek, 18 marca 2014

Pikantna pasta z marchewki i suszonych pomidorów

marchewkowo pomidorowa pasta do chleba 

co zrobić z marchewką, która została z gotowania wywaru do zupy? dodać to i owo, i zamienić w pyszną pastę do chleba. sądzę, że jako sos do  makaronu też będzie bardzo dobra. ja użyłam jej jako bazy pod farsz do tarty z ziemniakami i marchwią, ale o tarcie następnym razem i o zupie, z której gotowania została marchewka ;)



składniki na ok. 200 - 250 ml pasty
  • 1 bardzo duża ugotowana marchew
  • 3 kawałki suszonych pomidorów z oleju
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka nerkowców lub innych orzechów
  • 1 łyżka oliwy lub oleju z pomidorów
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • po szczypcie soli, kuminu, kolendry, chili w płatkach, pieprzu ziołowego - do smaku
  • sezam niełuskany do posypania lub inne ulubione nasiona czy pestki
przygotowanie
wszystkie składniki wkładamy do kielicha blendera i mielimy na bardzo gładką pastę. zjadamy z dobrych pieczywem albo jako sos do makaronu. zasłoiczkowane przechowujemy w lodówce 3-4 dni, ale zapewniam, że zjecie ją w ciągu jednego dnia.

Red Hot ChilliMarchew w roli głównej 2Marchew w roli głównej 2Domowy WyróbZupny recykling

wtorek, 4 marca 2014

Marchewkowe pesto

przednówkowo - marchewkowe pesto, surowa pasta z marchewki z cytrusową nutą

długo mnie tu nie było, a raczej moich postów. kryzys zdrowotny, operacja wyrostka robaczkowego ... ech wiele by pisać. nie to, że nie jadałam, jadłam! bardzo dietetycznie :) nawet planowałam stworzyć kategorię dań na kryzysowe okazje, ale złe samopoczucie i kłopoty mnie pokonały. mam dużo zdjęć, których część publikowałam na facebooku. teraz czeka mnie trudne zadanie dopisania do nich treści, a raczej przepisów. może się uda, a jak się nie uda to trudno.
20 lutego na "fan peidżu" pisałam tak:  moje dzisiejsze śniadanie wbrew pochmurności zaokiennej. kto zgadnie co to jest? dla ułatwienia dodam, to jest surowe.
zagadka nie była trudna bo fotka mówiła sama za siebie ;) wytrawna pasta z marchewki pomidorów suszonych z cytrusową nutą to naprawdę bardzo fajne przednówkowe jedzenie. 
 

składniki
  • 2 duże marchewki surowe
  • pół filiżanki pestek słonecznika/dyni lub orzechów
  • 2-3 łyżki oleju/oliwy (ja użyłam zimnotłoczony 10 stopniowy olej laniany)
  • 1 spory ząbek czosnku (dałam ostatni mały + 1 łyżeczka niedźwiedziego suszonego)
  • sok 1/2 małej cytryny
  • odrobina soli, pieprz i płatki chili do smaku
  • 2 kawałki pomidorów suszonych
  • zielenina opcjonalnie do posypania
przygotowanie
marchewki obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. wszystkie składniki wrzucamy do blenedera i mielimy. przekładamy do szklanego pojemnika i wstawiamy do lodówki by smaki się przegryzły. na żytnim chlebie smakuje wyśmienicie. pastę możemy przechowywać w lodówce kilka dni.
Śniadanie mistrzów Domowy WyróbWytrawne Vege Śniadanie Co do kanapki?





sobota, 24 sierpnia 2013

Pasta z bakłazana czyli baba ghanoush

brzydkie a smaczne ... baba ghanoush ... a raczej moja interpretacja arabskiej pasty z bakłażana

od mojej koleżanki Luli, która uwielbia kuchnię arabską i tę przepyszną pastę robi, dostałam tylko listę podstawowych składników ... więc zrobiłam tak jak mi intuicja podpowiedziała. pewnie moja wersja jest daleka od klasyki ale wyszła przepyszna i to jest najważniejsze. jeśli ktoś z was chce pójść za moim eksperymentem to zapraszam. wykonanie jest proste, choć pieczenie bakłażana zajmuje nieco czasu. przy okazji pieczenia czegoś innego, albo i bez okazji warto spróbować tej niecodziennej pasty. w zasadzie w składzie jest bardzo podobna do pasty hummus ... podstawowa baza ulega zamianie czyli ciecierzycę zamieniamy na pieczonego bakłażana. ja wszystkie składniki zmieliłam blenderem. klasycznie bakłażana pozbawionego skórki, po prostu rozgniata się widelcem i łączy z pozostałymi składnikami. 

składniki
  • 1 średni bakłażan
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 1-2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka pasty tahini (może być więcej)
  • 2 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • sól, pieprz, płatki chili do samku
  • natka lub inna zieleniny do posypania
przygotowanie
bakłażana myjemy i pieczemy w gorącym piekarniku do zarumienionej skórki (ok. 45 minut). studzimy i zdejmujemy dokładnie skórkę. wszystkie składniki dokładnie blenderujemy doprawiając do smaku przyprawami. odstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny by smaki dobrze się przegryzły. podajemy posypane chili lub gomashio oraz drobno posiekaną zieleniną. doskonale smakuje z pieczywem i owocami np. śliwkami lub gruszkami. myślę że suszone pomidory też będą dobrym dodatkiem. w bardziej klasycznej wersji bakłażana można po prostu dokładnie rozgnieść widelcem i połączyć z pozostałymi składnikami. pasta będzie wtedy miała bardziej rustykalną konsystencję. wybór należy do Was. 
Wegetariańskie ŚniadaniaWarzywa psiankowate 2013Bez glutenuNakarm Cukrzyka latem





czwartek, 8 sierpnia 2013

Pasta z bobu z natka i mieta

nieustający festiwal bobu ... na zielono 

Obiecałam sobie, że to koniec bobowych wariacji tegorocznego lata... słowa nie dotrzymałam. bób, czosnek, natka, mięta, kumin, chili, limonka, oliwa, sól ... lekkie, orzeźwiające dzięki limonce i chłodzące za sprawą mięty ... chili i kumin niezbędne, pięknie podbijają smaki i czynią pastę lżej strawną...  warto nie dotrzymywać słowa.

składniki
  • 25 dkg bobu
  • filiżanka posiekanej natki
  • 5-6 listków mięty
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ok. 1 cm papryczki chili (lub szczypta płatków)
  • szczypta mielonego kuminu
  • 2 łyżki oliwy 
  • sok z 1 limonki + posiekana skórka z 1/2 owocu
  • sól do smaku
  • woda do regulacji konsystencji
przygotowanie
bób ugotować do miękkości z dodatkiem kopru. przelać zimną wodą, ostudzić i obrać ze skórek. jeśli bób jest bardzo młody możemy skórki zostawić.wszystkie składniki dokładnie zmiksować, w razie potrzeby dodać wody. warto pastę włożyć na 30 minut do lodówki by smaki przegryzły się, wtedy pięknie wydobędzie się smak i aromat limonki. 

Warzywa Strączkowe - edycja letniaNakarm Cukrzyka latem



środa, 7 sierpnia 2013

Zielony pasztet z bobu i kaszy jaglanej - bez pieczenia

letni festiwal bobu ciąg dalszy: zielony pasztet / pasta / pure

znowu zielono ... to mój ulubiony kolor jedzenia latem (TU zielone i prawie zielone dania) warto wykorzystywać wszelkie zieleniny bo to piękne, zdrowe i smaczne. kasza jaglana jest wdzięczną i zdrową bazą do wszelkich past. jej łagodny, neutralny smak, doskonale łączy się z innymi smakami. poza tym nadała paście kremową, konkretną konsystencję. połączenie strączków i kaszy jest idealne odżywczo a kolor kusi ... oj kusi... na śniadanie możemy zielony pasztet podać na pieczywie chrupkim a na obiad na jaglanych placuszkach (TU przepis na placuszki)



składniki
  • 15-20 dkg bobu + koper do gotowania
  • 1 filiżanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 garść rukoli
  • 1 łyżka oliwy lub oleju rzepakowego
  • 1 łyżka soku z cytryny lub 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka mielonego ostropestu (można pominąć)
  • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma, mielony kminek lub kumin
przygotowanie
bób gotujemy z dodatkiem kopru (5-10 minut). uważamy by go nie rozgotować. gdy jest wystarczająco miękki hartujemy zimną wodą, studzimy i obieramy ze skórek. do blendera wrzucamy bób, ugotowaną kaszę jaglaną (instrukcja gotowania poniżej), rukolę, oliwę, sok z cytryny, ostropest i przyprawy. mielimy na gładką masę, w razie potrzeby dodajemy nieco wody. pastę podajemy z pieczywem, na placuszkach, albo jako dodatek do dania obiadowego.
kasza jaglana - gotowanie
najpierw ją podprażam w garnku o grubym dnie mieszając, do momentu aż zacznie wydzielać intensywny przyjemny zapach a ziarenka nieco będą skakać. wtedy zalewam wrzątkiem ... uwaga, wszystko bardzo się burzy wiec ostrożnie by się nie poparzyć. odcedzam na sicie i dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. do gotowania używam garnka z podwójnym dnem (taki do gotowania mleka - z gwizdkiem, oczywiście gwizdek wyjmujemy), wtedy nie muszę pilnować by nie przywarła. ociekniętą kaszę przekładam do garnka, wlewam ok 1,3 części wrzątku lekko posolonego i prużę ok 15-20 minut bez mieszania. sprawdzam twardość kaszy, jeśli woda odparowała a kasza jest jeszcze nieco twardawa to dolewam odrobinę wrzątku. tą metodą jaglana zawsze wychodzi sypka i smaczna. 


Warzywa Strączkowe - edycja letniaNakarm Cukrzyka latem
Zielnik Kuchenny 2013

piątek, 2 sierpnia 2013

Zielona pasta z bobu

zielona pasta z bobu 

uwielbiam tę pastę, szczególnie smaczna i piękna w kolorze jest gdy użyjemy bardzo świeżego i młodziutkiego bobu. tym razem dosmaczyłam ją wyjątkowym, zielonym olejem z awokado i kiszonymi czosnkiem i chili (wyjęte z małosolnych ogórków). podana na żytnim chlebie z kwiatowym akcentem nasturcji była wyśmienitym daniem!

składniki
  • 25 dkg młodego bobu
  • 2-3 ząbki czosnku (mój był z kiszenia ogórków)
  • kawałeczek świeżego chili (moje kiszone - z ogórków) lub szczypta płatków chili
  • 1-2 łyżki oleju z awokado (może być zielona oliwa)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól i kminek mielony do smaku
  • musztarda - opcjonalnie

przygotowanie
bób z dodatkiem kopru, gotować w osolonej wodzie ok. 5-10 minut (do miękkości). zahartować zimną wodą i ostudzony obrać ze skórek. wrzucić do kielicha blendera dodając czosnek, chili, sól i mielony kminek lub kumin, olej i sok z cytryny. jeśli w trakcie mielenia masa będzie zbyt sucha dodać czystej wody lub więcej oleju (jak kto woli). opcjonalnie pastę można dosmaczyć łyżeczką dobrej musztardy, dijon lub francuskiej gruboziarnistej - daje to ciekawy smak.
TU pozostałe potrawy z bobu z mojego bloga ... a TU na pasty nie tylko w zielonym kolorze i nie tylko strączkowe

Warzywa Strączkowe - edycja letniaNakarm Cukrzyka latem
Zielnik Kuchenny 2013