Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tofu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tofu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

Kasza jaglana i marynowane tofu

marynowane tofu i kasza jaglana z zieleniną i pomidorami

recepta na pyszny obiad? wziąć antybiotyk, nie mieć apetytu i siły na gotowanie! wstawić kasze jaglaną, tofu i cebulę pokroić na plastry, zamarynować je przyprawami i sosem sojowym. gdy kasza gotowa, cebulę i tofu usmażyć na złoto. do kaszy dodać zioła, zieleninę i pomidory a tofu skropić cytryną. zaskakująco smaczne mimo niechęci do spożywania czegokolwiek.


składniki na 1 porcję
  • ugotowana kasza jaglana - przepis na dole strony
  • przyprawy: curry, sól, pieprz, płatki chili
  • 1/2 pęczka natki pietruszki lub innej zieleniny
  • 1 pomidor
  • 1/2 kostki tofu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżki oliwy do marynaty + 1 do smażenia
  • 1 cebula (tu czerwona bo tylko taka była w domu)
  • 1 ząbek czosnku
  • przyprawy: kolendra, płatki chili, kminek lub kumin
  • sok z cytryny
kasza jaglana - gotowanie 
najpierw ją podprażam w garnku o grubym dnie mieszając, do momentu aż zacznie wydzielać intensywny przyjemny zapach a ziarenka nieco będą skakać. wtedy zalewam wrzątkiem ... uwaga, wszystko bardzo się burzy wiec ostrożnie by się nie poparzyć. odcedzam na sicie i dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. do gotowania używam garnka z podwójnym dnem (taki do gotowania mleka - z gwizdkiem, oczywiście gwizdek wyjmujemy), wtedy nie muszę pilnować by nie przywarła. ociekniętą kaszę przekładam do garnka, opcjonalnie, dodaję 1/2 łyżeczki kurkumy, wlewam ok 1,3 części wrzątku lekko posolonego i prużę ok 15-20 minut bez mieszania. sprawdzam twardość kaszy, jeśli woda odparowała a kasza jest jeszcze nieco twardawa to dolewam odrobinę wrzątku. tą metodą jaglana zawsze wychodzi sypka i smaczna.

Wegetariański obiad IIILato w pełni!

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kolacyjna sałatka ... wymiatanie lodówki

na kolację wymiatanie lodówki ... 

bardzo smaczna i pożywna letnia improwizacja na letnio. jeśli wasze oczy i kubki smakowe uznają to za smaczne ... dajcie znać... co jakiś czas zbierają nam się niewielkie ilości różnych produktów, wtedy warto zamienić je w danie ... nie gorące danie ale letnie. talerz sałat i soczystych warzyw z ciepłymi podsmażonymi dodatkami to świetna alternatywa gorącego gotowanego dania. do takiej sałatki musimy użyć sałat o grubszych liściach by szybko nie zwiędła pod wpływem podsmażanego kalafiora i tofu. oczywiście zamiast kalafiora może być cukinia, bakłażan a nawet ugotowany odsmażony ziemniak czy grzanki. polecam improwizacje a efekty zaskoczą was pozytywnie.


składniki na 2 porcje
  • sałaty o jędrnych grubszych liściach - kilka liści (lodowa, rzymska, karbowana itp)
  • po dużej garści rukoli, roszponki itp
  • pół kostki tofu (zamarynować: sos sojowy, płatki chili, czosnek, czubryca)
  • kawałek kalafiora
  • łyżka oleju z suszonych pomidorów do smażenia
  • duży jędrny pomidor
  • 2 ogórki małosolne / kiszone
  • czarnuszka lub czarny sezam
  • sól, oliwa, sok z cytryny
przygotowanie
tofu pokroić w słupki lub kostkę dodać sos sojowy, płatki chili, zmiażdżony czosnek, czubrycę, wymieszać i wstawić do lodówki co najmniej na pół godziny. sałaty porwać/pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do miski. dodać obranego ze skorki i pokrojonego w kostkę pomidora i pokrojone w paski ogórki małosolne. tofu obsmażyć na złoto, na oleju z pomidorów, dodać do miski. na patelnię wrzucić kalafiora rozdzielonego na różyczki i lekko podsmażyć (1-2 minuty) by przeszedł przyprawami ale pozostał surowy, można dodać czubrycy. kalafiora też przekładamy do miski. całość skrapiamy oliwą i cytryną, doprawiamy solą wg uznania i delikatnie mieszamy. na koniec posypujemy czarnuszką lub czarnym sezamem i ... gotowe. troszkę z tym zabawy, ale warto!
TU znajdziecie pozostałe sałatki z mojego bloga. jestem pewna, że każdy z was coś wybierze na letnią kolację czy lunch.




czwartek, 23 maja 2013

Tofu i warzywa w sosie curry

curry: warzywa i tofu ... kolorowe smaki

tan przepis publikuję z dużym poślizgiem ... było letnio gorąco, więc nie karmiłam bloga rozgrzewającymi potrawami. po upalnych dniach, wczorajsze burze zdecydowanie ochłodziły powietrze. czas więc na coś konkretnego ... curry - warzywa i tofu... było pysznie. nie wiem czy uda mi się odtworzyć przepis, będzie to trudne szczególnie jeśli chodzi o przyprawy ... wsypywałam to i owo... aż uzyskałam właściwy bukiet smaków. sięgałam do wielu słoiczków. przyprawiając próbujcie, próbujcie... aż będzie bardzo intensywnie, pikantnie ... wielowarstwowo :) mam nadzieje, że wam się uda.


składniki na 2 porcje:
  • kostka tofu
  • przyprawy marynaty: oliwa, sos sojowy, płatki chili, czosnek niedźwiedzi, czubryca czerwona
  • 1 marchewka
  • 1 mała cukinia
  • 1 średnia cebula
  • 1 mała papryka lub 1/2 dużej
  • 3 figi lub morele
  • 3-4 łyżki mleka roślinnego
  • przyprawy: sól, pieprz, czosnek, płatki chili, garam masala + łyżeczka oleju sezamowego do smaku
  • 1 - 2 łyżki oleju/oliwy
  • woda do duszenia
  • mleko roślinne
przygotowanie:
tofu: kroimy w słupki i mieszamy z marynatą przygotowaną z oliwy, sosu sojowego, płatków chili, czubrycy i czosnku niedźwiedziego. w letnie dni zwykły czosnek często zastępuję niedźwiedzim, unikniemy efektu wydzielania zapachu przez skórę. wstawiamy do lodówki co najmniej na pół godziny.
warzywa: marchew obieramy. za pomocą obieraczki strugamy z marchwi i cukinii długie wstążki, paprykę kroimy w paski a cebulę w piórka. cebulę wrzucamy na lekko rozgrzaną patelnię bez oleju i mieszając szklimy - po chwili cebula puści sok i stanie się miękka (2-3 minuty). dodajemy tłuszcz, pozostałe warzywa i pokrojone w paski figi/morele oraz przyprawy. dusimy na wolnym ogniu by nieco zmiękły (2 minuty). dodajemy tofu, podlewamy wodą i dalej dusimy (ok. 2-3 minut). warzywa nie mogą być rozgotowane, powinny być twardawe, chrupiące, więc róbmy to z wyczuciem. na koniec dolewamy mleka roślinnego, mieszamy i lekko odparowujemy. w razie potrzeby jeszcze przyprawimy. gotowe! podajemy z ryżem, ulubioną kaszą, makaronem lub po prostu z pieczywem. na zdjęciu poniżej podane z kaszą jaglaną z kurkumą.
kasza jaglana - gotowanie 
najpierw ją podprażam w garnku o grubym dnie, do momentu aż zacznie wydzielać intensywny przyjemny zapach a ziarenka nieco będą skakać. wtedy zalewam wrzątkiem ... uwaga, wszystko bardzo się burzy wiec ostrożnie by się nie poparzyć. odcedzam na sicie i dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. używam do gotowania, garnka z podwójnym dnem, wtedy nie muszę pilnować by nie przywarła. ociekniętą kaszę przekładam do garnka, wlewam ok 1,5  części wrzątku lekko posolonego, pół łyżeczki kurkumy i prużę/gotuję ok 15-20 minut bez mieszania. sprawdzam twardość kaszy, jeśli woda wyparowała a kasza jest jeszcze nieco twardawa to dolewam odrobinę wrzątku. tą metodą jaglana zawsze wychodzi sypka i smaczna.

Studenckie gotowanie II - odsłona wiosennaOrganizator: awodwanrazcZielnik Kuchenny 2013
Pokochaj tofuOrganizator: Czarnula75

sobota, 6 kwietnia 2013

Spaghetti z pesto rukolowym

zielone pesto z rukoli i pestek dyni ... 

za oknem biały od śniegu kwiecień, a na talerzu zaklinanie wiosny. staram się stosować sezonowe produkty ale miałam tak ogromną chęć na pesto, że nie powstrzymałam się od zakupu pojemnika rukoli. nie ma tak intensywnego smaku jak ta rosnąca na grządkach latem ale spełniła swoje zadanie. na talerzu zazieleniło się, było bardzo smacznie i energetycznie. by pesto było delikatniejsze w smaku, zamiast orzechów dodałam zielone pestki dyni, a zamiast parmezanu plaster naturalnego tofu, dzięki temu nabrało kremowej konsystencji. jest to więc wegańska wersja, a jeśli użyjemy makaron bezglutenowy to będzie doskonałe dla osób nietolerujących glutenu.


składniki na 2 porcje
  • 50-60 g rukoli
  • 3-4 łyżki pestek dyni
  • 3 łyżki dobrej oliwy
  • 1-2 ząbki czosnku
  • plaster tofu (opcjonalnie)
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
  • 1/2 paczki makaronu spaghetti (może być również pełnoziarnisty lub bezglutenowy)
przygotowanie
pestki dyni opłukać i na 1-2 minuty zalać wrzątkiem, odcedzić. wszystkie składniki sosu włożyć do blendera i dokładnie zmielić na gładką masę. w razie potrzeby dodać wody. by sos był kremowy można dodać 1 cm plaster naturalnego tofu. makaron gotujemy 6-7 minut w dużej ilości wody. gdy jest al dente odcedzamy zostawiając trochę wody. z powrotem wrzucamy do garnka, dodajemy pesto i dokładnie mieszamy równocześnie podgrzewając. w razie potrzeby dodajemy trochę wody z makaronu. wykładamy na talerze i szybko zjadamy... bardzo szybko stygnie! możemy też podać z innymi formami makaronu. ja najbardziej lubię ze spaghetti lub bukatini. ostatnio bardzo ograniczyłam nabiał wiec to jest wersja wegańska.
TU znajdziecie więcej przepisów na pesto w różnych kolorach. to jedno z moich ulubionych dań. może być z tego obiad a i na śniadanie i kolację jest wyśmienite jako dodatek do pieczywa itp.

Studenckie gotowanie II - odsłona wiosenna

poniedziałek, 11 marca 2013

Warzywa i tofu w curry z pomaranczowa nuta

wstążki warzyw i tofu, sos z pomidorów i pasty curry ... z pomarańczową nutą ... kasza jaglana

ta kompozycja chodziła za mną od kilku dni. w lodówce czekała kostka tofu i połowa słoiczka pasty curry i to one mnie zainspirowały swoją obecnością. efekt przepyszny... skórka pomarańczy dodała aromatu i słodkości a kasza jaglana o delikatnym smaku wydobyła wszystkie subtelności smaku. następnego dnia smaki nabrały mocy i ujawniały się przestrzennie ...to była wielka przyjemność... mała rzecz a cieszy :)




składniki na 2-3 porcje
  • kostka tofu  naturalnego
  • 2 spore marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki pasty curry
  • 3 - 4  łyżki domowego przecieru pomidorowego (lub puszka pomidorów pelati albo szklanka passaty)
  • 1 łyżka skórki pomarańczy
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego lub innego ulubionego.
  • sól, pieprz do smaku
  • woda ewentualnie dodatkowo mleko sojowe lub kokosowe
  • kasza jaglana ugotowana na sypko
przygotowanie
kasza jaglana:
za radą autorki bloga smakoterapia najpierw ją podprażam w garnku o grubym dnie, do momentu aż zacznie wydzielać intensywny przyjemny zapach a ziarenka nieco będą skakać. wtedy zalewam wrzątkiem ... uwaga, wszystko bardzo się burzy wiec ostrożnie by się nie poparzyć. odcedzam na sicie i dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. używam do gotowania garnka z podwójnym dnem, wtedy nie muszę pilnować by nie przywarła. ociekniętą kaszę przekładam do garnka, wlewam ok 1,5 części wrzątku lekko posolonego, (w tym momencie można dodać pół łyżeczki kurkumy, wtedy kasza będzie intensywne żółta i bardzo wytrawna w smaku) i prużę ok 15-20 minut bez mieszania. sprawdzam twardość kaszy, jeśli woda wyparowała a kasza jest jeszcze nieco twardawa to dolewam odrobinę wrzątku. tą metodą jaglana zawsze wychodzi sypka i smaczna.
sos:
marchewki, pietruszkę i selera myjemy i obieramy. za pomocą obieraczki strugamy długie wstążki warzyw. cebulę kroimy na cieniuśkie piórka, na suchą lekko rozgrzaną patelnię wrzucamy cebulę i mieszając szklimy ją delikatnie. dodajemy olej a następnie wstążki marchewki, pietruszki i selera oraz posiekaną skórkę pomarańczy. mieszamy i podsmażamy na wolnym ogniu aż nieco zmiękną. teraz czas na pastę curry i pomidory, wszystko mieszamy i dusimy wolniutko by nieco odparowało. przyprawiamy dodatkowo solą i pieprzem. jak wszystko ładnie się połączy i będzie miękkie ale wciąż chrupiące możemy dodać dla złagodzenia smaku i uzyskania kremowej konsystencji nieco mleka sojowego lub kokosowego, jeszcze chwilę poddusimy.


 warzywa muszą zachować sprężystość i chrupkość


podajemy z kaszą jaglaną lub inną ulubioną kaszą, ryżem czy makaronem. dodatek mleka sojowego nadaje sosowi kremowej konsystencji i łagodzi smak.




bez dodatku mleka sos ma wyrazisty, pikantny smak

następnego dnia smaki nabrały mocy i ujawniały się przestrzennie
Na ostro!
 Organizator: Krowa
Studenckie gotowanie II - odsłona wiosennaOrganizator: awodwanrazc

piątek, 30 listopada 2012

Sałatka brokułowo ziemniaczana z gruszka

brokułowa sałatka z ziemniakami, pieczarkami i gruszką

brokuły wciąż cieszą oczy na bazarowych straganach. te zielone kwiaty jem trochę z rozsądku. same nie specjalnie mi smakują, ale w sałatce, w towarzystwie innych składników to już co innego... wręcz uwielbiam. rzadko zdarza mi się zrobić taką samą sałatkę, wciąż eksperymentuję ... a warto bo zielone warzywa są najzdrowsze i trzeba je oswajać. tym razem zrobiło mi się takie coś...  wiedziałam, że brokuły chcę zestawić z ziemniakami i pieczarkami w kremowym sosie. reszta składników dodawała się w trakcie. 


składniki na 2-3 osoby 
  • 1 mały brokuł
  • 2 spore ziemniaki żółte lub inne sałatkowe
  • 3 duże pieczarki
  • 2 ogórki kiszone
  • 1 duża gruszka
  • 6 orzechów włoskich 
  • 4 kawałki pomidorów suszonych z oleju
  • garść posiekanej natki
  • filiżanka majonezu wegańskiego z tofu
  • sól, pieprz do smaku
  • woda lub mleko roślinne do rozrzedzenia sosu 
brokuła i odcięte łodyżki, ziemniaki i pieczarki gotujemy na parze. po ok. 5-7 minutach wyjmujemy kwiaty brokuła i pieczarki. ziemniaki i łodygi dogotowujemy. studzimy. brokuła dzielimy delikatnie na małe różyczki, ziemniaki, pieczarki i łodygi brokułowe kroimy w grubą kostkę lub słupki. tak samo kroimy pozostałe składniki. przekładamy do sporej miski i delikatnie mieszamy. majonez z tofu rozrzedzamy wodą lub mlekiem roślinnym, możemy dodatkowo dosmaczyć jeśli byłby za łagodny. polewamy sałatkę, sypiemy natkę pietruszki i bardzo delikatnie wszystko mieszamy.
link do majonezu z tofu: http://potrawypolgodzinne.blogspot.com/2012/11/majonez-weganski-z-tofu.html#links




podobna sałatka z brokułów pod tym linkiem: http://potrawypolgodzinne.blogspot.com/2012/09/saatka-brokuowa.html


Majonez weganski z tofu

sos/pasta/majonez z tofu ... minuta i gotowy ... żółto

to wspaniała wegańska alternatywa majonezu. można wykorzystać jako sos do sałatki lub smarowidło do chleba lub znaleźć inne autrorskie zastosowania. dodając ulubione przyprawy tworzymy własne smaki. neutralne w smaku tofu jest idealną bazą do takich eksperymentów.


składniki
  • 1 opakowanie tofu naturalanego
  • filiżanka oliwy lub więcej
  • 1-2 cm posiekanej papryczki chili lub 1/2 łyżeczki chili w płatkach, możne być też pieprz lub gałka muszkatołowa
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka musztardy dijon 
  • sól do smaku
  • opcjonalnie odrobina dowolnego cukru lub innego słodziwa
wszystkie składniki wkładamy do blendera i miksujemy na gładki krem. w razie potrzeby można dodać więcej oliwy. doprawić do smaku wg. własnych upodobań. wychodzi bardzo gęsty krem. jako sos do sałatek warto rozrzedzić wodą, bulionem lub mlekiem roślinnym. przechowujemy w lodówce ok. 5-7 dni.