Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2016

Cukiniowe Pesto

Pesto z cukinii z makaronem  

z rana zainspirowała mnie fotka znajomej - pesto z duszonej cukinii. skarżyła się, ze konsystencja wyszła zbyt rzadka. warzywa udusiła na oliwie. jak to stało się, że do tej pory nie wpadłam na pomysł cukiniowego pesto? nie wiem. ja oczywiście swoją wersję zrobiłam z młodziutkiej surowej cukinii z dodatkiem zielonych listków pietruszki. wyszła cudowna kremowa konsystencja i bardzo ciekawy smak. bardzo jestem zadowolona z tego eksperymentu. to będzie stały punkt programu tego lata. tym razem podałam klasycznie z makaronem, ale nie omieszkam podać pesto cukiniowe z cukiniowym makaronem.

składniki na 2 porcje
  • 1 niewielka młoda cukinia
  • mały pęczek natki pietruszki lub innej zieleniny
  • garść kiełków - ja użyłam brokułowe 
  • 1 łyżka pestek słonecznika, dyni lub orzechów ulubionych
  • 2-3 ząbki czosnku - ja użyłam kiszony, wyjęty z ogórków małosolnych
  • 1-2 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • 2-3 łyżki dobrej oliwy
  • sól, chili w płatkach, kurkuma
przygotowanie
cukinię ze skórką kroimy w kawałki, wszystkie składniki wkładamy do blendera i mielimy na gładką masę. podajemy z ulubionym makaronem lub makaronem warzywnym. doskonałe również jako dip do warzyw, pasta do pieczywa, sos do sałatek.





ja użyłam cukinii surowej, dodała dużo listków pietruszki, kiełki brokułu, kiszony czosnek (z ogórków małosolnych), pestki słonecznika, sól, chili, kurkumę, sok z cytryny i zieloną oliwę. to było pyszne. zjadłam nieprzyzwoicie dużą porcję

sobota, 24 października 2015

Pesto z lisci rzodkiewki, roszponki i salaty rzymskiej

Pesto z zielonych liści: rzodkiewka, roszponka i sałata rzymska.

zielony na talerzu to mój ulubiony kolor. pesto robię ze wszystkiego co zielone, bardzo, bardzo lubię. to smak i zdrowie. to wyjątkowo szybkie danie. dodaje energii i syci. 

składniki na 2 porcje:
  • makaron - u mnie kukurydziane spaghetti 
  • listki 1 pęczka rzodkiewki
  • 2 garście roszponki
  • 4 liście sałaty rzymskiej
  • 5 orzechów włoskich
  • 2 - 3  ząbki czosnku 
  • 1 cm papryczki chili lub 1/4 łyżeczki płatków chili
  • 3-4 łyżki oliwy 
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól, gałka muszkatołowa, kurkuma
przygotowanie:
makaron gotujemy w dużej ilości wody 2 minuty krócej niż podano na opakowaniu. do blendera wrzucamy wszystkie składniki i mielimy na gładką masę. ugotowany makaron odcedzamy zachowując nieco wody z gotowania. wrzucamy makaron z powrotem do garnka, dodajemy pesto i w razie potrzeby nieco gorącej wody z makaronu. wszystko dokładnie mieszamy, cały czas podgrzewając. można dodać startego parmezanu.

Wegetariański obiad VGrzyby i warzywa jesienne. 2015Menu dla przyszłej mamyJesień pełna warzyw

niedziela, 26 lipca 2015

Spaghetti z dyni makaronowej z pesto pietruszkowym

dynia makaronowa i pietruszkowe pesto to duet idealny

ta dynia to taka niespodzianka. kupiłam ją wczesną wiosną na festiwalu dyń, w jednym z marketów. jakoś tak się stało, że przeleżała do dziś. miałam wątpliwości, czy jest jeszcze dobra. to moja pierwsza w życiu dynia makaronowa. przyznam się, że nie spodziewałam się, że to będzie takie dobre! na szczęście była dokładka. pesto trochę nietypowe, zabrakło w cytryny! postanowiłam użyć pysznego domowego octu jabłkowego robionego przez moją znajomą. i to było to!



składniki na 3-4 porcje
  • 1 dynia makaronowa
  • sól
  • 1 łyżka oliwy z pierwszego tłoczenia 
sos pesto 
  • 2 spore pęczki naci pietruszki
  • garść pestek dyni
  • 2 ząbki czosnku
  • 3-4 łyżki oliwy z pierwszego tłocznia
  • sól, pieprz lub chili (może być oliwa aromatyzowana chili)
  • ocet jabłkowy lub sok z cytryny
  • woda
przygotowanie 
dynię kroimy na pół, usuwamy pestki i pieczemy ok 50 min w średnio nagrzanym piekarniku. wszystkie składniki pesto wrzucamy do blendera i mielimy na gładką masę. w razie  potrzeby można dodać nieco wody by uzyskać odpowiednią konsystencję. miąższ upieczonej dyni zeskrobujemy łyżka. tak powstały "makaron" mieszamy z odrobiną oliwy i soli, i wykładamy na talerze. na wierzch kładziemy pesto i kostkę obranych ze skórki pomidorów. danie można jeść zarówno na ciepło jak i na zimno.

wtorek, 16 lipca 2013

Pasta z groszku i rukoli na plackach jaglanych

zielony groszek i rukola ... pasta, pesto na plackach jaglanych

nowa wariacja na temat zielonego ... zielonego groszku, który pierwszy raz zmieliłam na pastę. groszek jest słodki i mdławy z natury,  by dodać mu wyrazistości połączyłam go z rukolą, pestkami dyni i wyrazistym w smaku olejem rzepakowym. pasta podana na jaglanych plackach była przepyszna. 

składniki na 2-3 porcje
pasta (ok. 200 ml)
  • 1 filiżanka zielonego groszku
  • 1 łyżka pestek z dyni
  • garść rukoli
  • 1-2 ząbki czosnku lub 1 łyżeczka czosnku niedżwiedziego
  • sól, kminek mielony, ostropest mielony, pieprz ziołowy
  • kawałeczek ostrej papryczki, suszonej lub z zalewy - użyłam własnej wyhodowanej w doniczkach  (można pominąć)
  • 1-2  łyżki oleju rzepakowego (zimnotłoczonego)
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • woda lub wywar z groszku do regulacji konsystencji
placki (ok. 20 sztuk)
  • 1 szklanka kaszy jaglanej (prosa) ugotowanej
  • 2 łyżki mąki owsianej ( wersji bezglutenowej zastąpić mąką gryczaną lub inną bezglutenową np kukurydzianą)
  • 2 łyżki mąki gryczanej
  • 1 jajo lub 1 łyżka siemienia lnianego w wersji wegańskiej
  • woda lub wywar z groszku do regulacji konsystencji - ok. szklanki - dodajemy stopniowo
  • przyprawy: sól, ostropest mielony (wedle uznania, po szczypcie)
  • nasiona lnu lub czarnuszki (ok. 1 łyżeczki)
  • 1-2 łyżki oleju rzepakowego zimnotłoczonego
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego do posmarowania patelni
przygotowanie

kasza jaglana - gotowanie
najpierw ją podprażam w garnku o grubym dnie mieszając, do momentu aż zacznie wydzielać intensywny przyjemny zapach a ziarenka nieco będą skakać. wtedy zalewam wrzątkiem ... uwaga, wszystko bardzo się burzy wiec ostrożnie by się nie poparzyć. odcedzam na sicie i dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. do gotowania używam garnka z podwójnym dnem (taki do gotowania mleka - z gwizdkiem, oczywiście gwizdek wyjmujemy), wtedy nie muszę pilnować by nie przywarła. ociekniętą kaszę przekładam do garnka, wlewam ok 1,3 części wrzątku lekko posolonego i prużę ok 15-20 minut bez mieszania. sprawdzam twardość kaszy, jeśli woda odparowała a kasza jest jeszcze nieco twardawa to dolewam odrobinę wrzątku. tą metodą jaglana zawsze wychodzi sypka i smaczna.
pasta
zielony groszek, świeży lub mrożony (zimą), gotujemy na parze lub tradycyjnie we wrzątku (ok. 10-15 minut), lekko solimy . wywaru nie wylewmy!  możemy użyć do rozrzedzenia ciasta na placki lub do zupy. po ostudzeniu, groszek miksujemy z pestkami dyni (wcześniej opłukanymi), czosnkiem, rukolą, przyprawami i octem jabłkowym. dodajemy olej rzepakowy. w trakcie blendowania gęstość regulujemy płynem, wodą lub wywarem z groszku. pasta powinna mieć kremową, smarowalną konsystencję.
placki
ugotowaną kaszę wrzucamy do kielicha blendera, dodajemy jajo, mąkę, przyprawy, olej rzepakowy i część wody, blendujemy na w miarę gładką masę, w trakcie dodając płyn, aż do uzyskania konsystencji gęstej śmietany (trochę gęściej niż na naleśniki). na koniec dodajemy do całości lub części ciasta ziarenka siemienia lnianego lub czarnuszki. możemy też zabarwić ciasto na żółto, dając kwiaty nagietka, kurkumę, startą marchewkę czy szafran albo na zielono używając natki lub innej zieleniny. czerwone/różowe placki uzyskamy dodając startego buraczka lub sok. możemy też po prostu użyć mąki kukurydzianej i wtedy placuszki przybiorą żółtawy kolor i w dodatku będą bezglutenowe!
tak przygotowane ciasto kładziemy/wylewamy na rozgrzaną patelnię, posmarowaną olejem rzepakowym, lekko je rozprowadzając łyżką - 1 łyżka to 1 placuszek (średnica ok 5-6 cm). smażymy na wolnym ogniu z dwóch stron. przekładamy na drugą stronę jak placuszek odejdzie od patelni i na wierzchu wyschnie (podobnie jak naleśniki). patelnię smarujemy olejem tylko przy pierwszej partii placków. następne smażymy już na suchej patelni. 
ciepłe lub zimne placki podajemy z zieloną pastą jako obiad lub kolację. może to też być przystawka na przyjęcia. pasta doskonale smakuje z makaronem jako danie obiadowe lub na chlebie jako kanapki. 


Nakarm Cukrzyka latemWarzywa Strączkowe - edycja letnia
Zielnik Kuchenny 2013

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Pesto szpinakowe z pasta tahini

pesto szpinakowo natkowe z pastą tahini

wiem powtarzam się...znowu zielone ... znowu ze szpinakiem ... ale taka pora, maj! najpiękniejsza zieleń w roku! tym razem szpinak z odrobiną natki, orzechami włoskimi, czosnkiem i pastą tahini, która częściowo zastąpiła oliwę. ten eksperyment udał się nadspodziewanie! następnym razem pominę oliwę bo mam plan by ograniczyć na jakiś czas wszelkie wytłaczane tłuszcze a pozyskiwać je tylko z roślin.


skład na 2 porcje
  • 15-20  dkg szpinaku
  • 1/2 pęczka natki
  • 3-4 orzechy włoskie
  • 1-2 ząbki czosnku (lub czosnek niedźwiedzi - nie pachnie nam wtedy skóra)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka pasty tahini
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • do smaku: sól, pieprz, płatki chili, gałka muszkatołowa
  • odrobina wody
  • makaron gryczany lub inny
przygotowanie
liście szpinaku bardzo dokładnie myjemy, odcinamy grube łodygi. rwiemy na mniejsze kawałki i upychamy do blendera, dodajemy natkę, orzechy, czosnek, oliwę, tahini i przyprawy. mielimy na gładką masę. w razie potrzeby dodajemy nieco wody lub oliwy. z oliwą możemy przechowywać dłużej w lodówce.
makaron gotujemy w dużej ilości wody na półtwardo - al dente, czyli 2 minutki krócej niż podano na opakowaniu. gotowy makaron odcedzamy zostawiając nico wody, przekładamy z powrotem do garnka, dodajemy pesto i trzymając garnek na małym ogniu, wszystko dokładnie mieszamy. w razie potrzeby dodajemy nieco wody z makaronu. przekładamy na talerz i szybko zjadamy ... błyskawicznie stygnie. 
Zielnik Kuchenny 2013
Kolacja w czasie sesji!

niedziela, 12 maja 2013

Szpinak, rukola ... pesto

zielone ... szpinak, rukola ... pesto

od tygodnia zajadam się zielonym ... zielonym surowym. ciekawe kiedy mi się znudzi. w lodówce resztki zielonych listków więc warto je przerobić na coś smacznego. do tej pory jakoś nie sięgnęłam po szpinak by go zmielić na pesto. to był błąd, to jedno z najsmaczniejszych pesto jakie jadłam. dodatek rukoli dodał aromatu i lekkiej goryczki w tle. wiosenna zieleń, wiosenne zielone smaki ... czegóż chcieć więcej. szybki zielony obiad i wędrówka w zieloną dal :)


składniki na 2-3 porcje 
  • 20 dkg szpinaku
  • 5 dkg rukoli
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-3 łyżki pestek dyni
  • 3-4 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa, płatki chili do smaku
  • woda do regulacji konsystencji
przygotowanie
zieleninę bardzo dokładnie umyć, odciąć grube łodyżki i osuszyć. lekko rozdrobnić i włożyć do blendera, dodać pozostałe składniki i zmielić na gładką masę. w międzyczasie ugotować makaron bardzo al dente. odcedzić zostawiając odrobinę wody z gotowania. makaron z powrotem wrzucić do garnka i postawić na lekkim ogniu. dodać pesto i dokładnie wymieszać, w razie potrzeby dodając nieco wody. po 1-2 minutach wyłożyć na talerze. makaron powinien być ugotowany na pół twardo (2-3 minuty krócej niż podano na opakowaniu) gdyż podgrzewamy go jeszcze z sosem i wtedy ma szansę dojść do odpowiedniej miękkości. ja podałam z makaronem razowym. pesto doskonale smakuje jako smarowidło do pieczywa. możemy przechowywać go 2-3 dni w lodówce zamknięte w słoiczku. na dłuższe przechowywanie nie dodajemy wody a nieco więcej oliwy. TU linki do innych pestowych wariacji.
 
Zielnik Kuchenny 2013
Studenckie gotowanie II - odsłona wiosennaOrganizator: awodwanrazc

sobota, 6 kwietnia 2013

Spaghetti z pesto rukolowym

zielone pesto z rukoli i pestek dyni ... 

za oknem biały od śniegu kwiecień, a na talerzu zaklinanie wiosny. staram się stosować sezonowe produkty ale miałam tak ogromną chęć na pesto, że nie powstrzymałam się od zakupu pojemnika rukoli. nie ma tak intensywnego smaku jak ta rosnąca na grządkach latem ale spełniła swoje zadanie. na talerzu zazieleniło się, było bardzo smacznie i energetycznie. by pesto było delikatniejsze w smaku, zamiast orzechów dodałam zielone pestki dyni, a zamiast parmezanu plaster naturalnego tofu, dzięki temu nabrało kremowej konsystencji. jest to więc wegańska wersja, a jeśli użyjemy makaron bezglutenowy to będzie doskonałe dla osób nietolerujących glutenu.


składniki na 2 porcje
  • 50-60 g rukoli
  • 3-4 łyżki pestek dyni
  • 3 łyżki dobrej oliwy
  • 1-2 ząbki czosnku
  • plaster tofu (opcjonalnie)
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
  • 1/2 paczki makaronu spaghetti (może być również pełnoziarnisty lub bezglutenowy)
przygotowanie
pestki dyni opłukać i na 1-2 minuty zalać wrzątkiem, odcedzić. wszystkie składniki sosu włożyć do blendera i dokładnie zmielić na gładką masę. w razie potrzeby dodać wody. by sos był kremowy można dodać 1 cm plaster naturalnego tofu. makaron gotujemy 6-7 minut w dużej ilości wody. gdy jest al dente odcedzamy zostawiając trochę wody. z powrotem wrzucamy do garnka, dodajemy pesto i dokładnie mieszamy równocześnie podgrzewając. w razie potrzeby dodajemy trochę wody z makaronu. wykładamy na talerze i szybko zjadamy... bardzo szybko stygnie! możemy też podać z innymi formami makaronu. ja najbardziej lubię ze spaghetti lub bukatini. ostatnio bardzo ograniczyłam nabiał wiec to jest wersja wegańska.
TU znajdziecie więcej przepisów na pesto w różnych kolorach. to jedno z moich ulubionych dań. może być z tego obiad a i na śniadanie i kolację jest wyśmienite jako dodatek do pieczywa itp.

Studenckie gotowanie II - odsłona wiosenna

czwartek, 7 marca 2013

Pasta z białej fasolki i buraków

pasta z buraków i fasoli

ten pomysł chodził za mną od kilku dni ... pasta z białej fasoli i buraków z pomarańczową nutą ... smakuje jak wygląda ... intensywnie i kolorowo!  dominuje słodycz buraków i goryczka skórki pomarańczy, fasola daje fajną bazę, rozświetla kolory,  pięknie łączy smaki i tworzy kremową konsystencję. całości dopełniają płatki chili, oczywiście kminek obowiązkowo, czerwony ocet winny i zielona łagodna oliwa i sól.  

 składniki   
  • filiżanka ugotowanej białej fasoli
  • 1 spory burak ugotowany lub upieczony
  • 1 łyżka dobrej oliwy lub oleju
  • 1 łyżka (lub więcej) czerwonego octu winnego
  • 1 łyżeczka posiekanej skórki pomaranczy
  • 1 ząbek czosnku
  • kminek, sól, płatki chili do smaku
  • 2 łyżki wywaru z fasoli do regulacji konsystencji
  • 2 łyżki chrzanu (opcjonalnie) 
fasolę namaczamy na kilka godzin i gotujemy z dodatkiem kminku do miękkości. odcedzamy.  buraki w mundurkach gotujemy lub pieczemy do miękkości. po przestudzeniu obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. do blendera wrzucamy fasolę, buraki i pozostałe składniki. dokładnie mixujemy. opcjonalnie, w drugiej wersji możemy dodać chrzan. przechowujemy w lodówce. pasta nabiera pełnego smaku następnego dnia.TU więcej buraczkowych pomysłów.


 dwa warianty: z lewej ze skórka pomarańczy, z prawej dodatkowo z chrzanem


Warzywa Strączkowe - edycja zimowa

środa, 21 listopada 2012

Pesto rukolowe

rukolowe pesto ... zielono pozna jesienia ... przyjemnie gorzkawo

to pesto chyba lubie najbardziej. robilam wiele razy ale do tej pory nie napisalam o tym postu. w takim razie na koniec sezonu, z ostatniej gruntowej krajowej rukoli jest pesto. jest wielka przyjemnosc, jest radosc. wiem powtarzam sie, ale ta rukolowa goryczka bardzo mnie kreci :)


sklad 2-3 porcje
  • 1 szklanka pokrojonych listkow rukoli
  • 2-4 lyzki lagodnej oliwy
  • 2-3 orzechy wloskie
  • 2 zabki czosnku 
  • 2 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • 2 lyzki startego twardego sera typu parmezan itp (pominac w wersji weganskiej)
  • sol, pieprz, chili do smaku
  • 1-2 lyzki wody
wszystkie skladniki oprocz wody wkaldamy do blendera i mielimy na galdka mase. pod koniec dodajemy tyle wody by powstala kremowa konsystencja i jeszcze chwile blenderujemy. podajemy klasycznie z makaronem lub jako paste do pieczywa, serow itp.

TU link do innych pesto
Tęcza Smaków 2

piątek, 14 września 2012

Pesto z listków rzodkiewki i pietruszki

pasta/pesto z rzodkiewkowych i pietruszkowych listków

... czyli zielono mi, mimo pochmurności wielkiej za oknem.
takie banalne ale jak cudownie smaczne, szczególnie w pochmurne dni rozjaśnia nam nastrój. pęczek rzodkiewek z pięknymi listkami aż zachęcał do wykorzystania. by smak był intensywniejszy dodałam pietruszkową natkę i powstało nieprawdopodobnie zielone pesto... nie jakieś tam włoskie ale nasze, regionalne, o intensywnym smaku bez perfumowanego aromatu bazylii. bardzo lubię takie regionalne sezonowe pestowe eksperymenty. nie wyrzucajmy listków rzodkiewki, ona jest bardzo smaczna. no tak ... zaczynałam pisać post w pochmurny dzień ... a publikuję w słoneczny. taka to zmienna tegoroczna jesień  ... no nic...wybaczcie mi :)


składniki na 2 porcje
  • listki z pęczka rzodkiewek
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki prażonych pestek słonecznika
  • 1 łyżka prażonego sezamu
  • 3-4 łyżki oliwy
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 1 cm ostrej papryczki
  • 1 ząbek czosnku
  • sól do smaku
listki dokładnie myjemy i kroimy. słonecznik i sezam prażymy na patelni. wszystkie składniki mielimy w blenderze bardzo dokładnie na gładką masę. ja robiłam to z odpoczynkiem, bo blender może się przegrzać.

makaron gotujemy al dente (bucatini lub spaghetti). odcedzamy zostawiając nieco kluszczanki. do makaronu wrzucamy pesto i dokładnie mieszamy podgrzewając na wolnym ogniu. w razie potrzeby dodajemy zostawionej wody z gotowania makaronu. szybkie i nieprawdopodobnie dobre danie. można podać w towarzystwie lekkiego wina, białego lub różowego.

w jedną chwilę talerz pełny parującej zieloności zamienił się w pusty ... przydałaby się powtórką z rozrywki ;)